bez kategorii

Czy warto brać udział w konkursach?

25 maja 2016

delecta bakalland

Jedną z rzeczy, które musicie o mnie widzieć jest to, że BARDZO nie lubię (nie znoszę, nie cierpię, ba! czasem nawet NIENAWIDZĘ!) jak ktoś nie trzyma się ustalonych zasad, szczególnie stworzonych przez siebie. Albo owszem – trzyma się! Ale podejmuje tak nieracjonalne decyzje, że zęby bolą..

Dzisiaj będzie mowa o pewnym konkretnym przypadku. Otóż – nie tak dawno temu, na znanej i mam wrażenie, że całkiem lubianej, stronie durszlak.pl został ogłoszony konkurs we współpracy z Delecta „Piecz… Ot tak… Prosto z serca!”. I to nie byle jaki, bo połączony z rozdaniem 100 (!) paczuszek z produktami tej firmy, które potencjalni uczestnicy otrzymać mogli „na zachętę”. Byłam jedną z tych osób.

Okazało się, że w przesyłce nie znalazłam mojej ulubionej, kolorowej posypki. Udałam się więc do sklepu i nabyłam ją drogą kupna. Kolejne kroki – upieczenie ciastek, zdjęcia, spisanie receptury. W końcu wysłanie zgłoszenia poczyniłam w ostatniej chwili, a organizatorzy musieli „mnie” do akcji dodać ręcznie, bo system posta nie zassał. Ale udało się! Uff..

Po kilku dniach – euforia! Pojawiły się wyniki! I… szkoda gadać…

durszlak delecta (1)

print screen: www.facebook.com/durszlakpl

Ocenić zwycięski wpis możecie sami, klikając tutaj -> KLIK

Moim (i jak się w niedługim czasie okazało – nie tylko moim) zdaniem, wybór tego zgłoszenia, przy tylu o wiele (WIELE!) lepszych pracach, brzmi jak nieśmieszny żart. Możecie uznać mnie za zołzę, ale uznałam, że tak tego nie zostawię. I napisałam reklamację, którą możecie przeczytać poniżej:

„Piszę do Pani w sprawie konkursu organizowanego na stronie durszlak.pl z firmą Delecta i mam kilka uwag dotyczących pracy, która wspomniany konkurs wygrała. W żadnym wypadku nie kontaktuję się z Panią dlatego, ponieważ uważam, że to ja wygrać powinnam – po prostu było dużo (DUŻO) prac lepszych od zwycięskiej i wyłonienie właśnie jej jest dla mnie niezrozumiałe.

W regulaminie konkursu wyraźnie jest napisane:
„4.2. Ocenie w konkursie podlegać będą: fantazyjność oraz oryginalność przepisu a także atrakcyjność odpowiedzi na zadane pytanie Komu podarowałabyś zgłoszony do konkursu wypiek/deser i w jakiej „codziennej kryzysowej sytuacji” sprawdziłby się najlepiej?”

Czy zwycięskie zgłoszenie spełnia te kryteria? Nie.

1) podstawowe lava cake jest przepisem tak w ostatnich latach oklepanym jak zwykła szarlotka czy sernik. Zaznaczam, zę podstawowe, ponieważ „wairacji na temat” jest mnóstwo.

2) jak widać na zdjęciu ciastko autorce się nie udało – jest to po prostu „sucha” babeczka

3) jakość zdjęcia nie była brana pod uwagę, ale też pozostawia wiele do życzenia, nie mówiąc o kompozycji

4) nawet laik jest w stanie powiedzieć, że lody na zdjęciu nie zostały zrobione samodzielnie.. Jeśli ktokolwiek miałby co do tego wątpliwości, niech wskaże, w którym miejscu w przepisie jest mowa o tym, że lody będą dwukolorowe po wyjęciu z maszyny…

5) „Wiem, że ciasteczka te mają magiczną moc – mama upiekła mi je po niezdanym egzaminie” – po tym cytacie można by się zastanawiać, czy to jest przepis autorki czy jej Mamy..

6) „Czepiając się” szczegółów – nie uważam, żeby sytuacja, w której zmęczona Mama wraca do domu i myśli, że czeka ją jeszcze przygotowanie urodzin, była „codzienną kryzysową sytuacją”. Chyba, że ma urodziny częściej, niż raz w roku.

Bardzo proszę o odniesienie się do moich uwag, ponieważ w mojej opinii wybór tej pracy jest co najmniej skandaliczny i niezrozumiały.Pozdrawiam!”

Odpowiedź otrzymałam dzisiaj, i jest ona następująca:

„Szanowna Pani,

W odpowiedzi na Pani e-mail z dn. 27 kwietnia br. z zastrzeżeniami dot. przyznania głównej nagrody w konkursie „Piecz… ot tak… prosto z serca”, zorganizowanym przez markę Delecta w serwisie durszlak.pl, informujemy, że jesteśmy zmuszeni uznać Pani reklamację za nieuzasadnioną.

Po wnikliwym zapoznaniu się ze zgłoszonymi przez Panią uwagami oraz skrupulatnym przeanalizowaniu ich w kontekście zapisów regulaminu, Jury konkursowe podtrzymuje w mocy swoją decyzję o przyznaniu pierwszej nagrody w konkursie autorce przepisu na „Czekoladowy umilacz z Delectą”.

Zgłoszony przez autorkę bloga Mon Petite Chambre przepis na „Czekoladowy umilacz z Delectą” spełnia wymogi formalne określone szczegółowo w następujących punktach regulaminu konkursu: 1.4, 3.1 oraz 3.2.

Odnosząc się do cytowanego przez Panią punktu 4.2 regulaminu o treści:

Ocenie w konkursie podlegać będą: fantazyjność oraz oryginalność przepisu a także atrakcyjność odpowiedzi na zadane pytanie Komu podarowałabyś zgłoszony do konkursu wypiek/deser i w jakiej „codziennej kryzysowej sytuacji” sprawdziłby się najlepiej?
pragniemy podkreślić, że kryteria fantazyjności i oryginalności przepisu oraz atrakcyjności odpowiedzi na zadane pytanie, pozostają w zakresie subiektywnej oceny Jury, które jednogłośnie zdecydowało o wyborze rzeczonego zgłoszenia konkursowego, jako zasługującego na główną nagrodę.
Odnosząc się do Pani bezpośrednio wyrażonych zastrzeżeń, Jury konkursowe nie widzi podstaw, by uznać zgłoszony przepis za recepturę „lava cake”, gdyż ani nazwa zgłoszonego wypieku, ani sposób jego przygotowania nie stanową odwzorowania ściśle określonego przepisu. Ocenie Jury nie podlegała ani jakość wykonanego wypieku zobrazowanego na zdjęciu, ani fotografia jako taka – jej kompozycja i walory artystyczne (regulamin nie przewiduje tych kryterium).
Nie mamy także podstaw by sądzić, że autorem przepisu jest ktoś inny, (jak Pani sugeruje – mama), niż blogerka, która go nadesłała. Wątpliwości rozwiewa pełny cytat z treści zgłoszenia: „Wiem, że ciasteczka te mają magiczną moc – mama upiekła mi je po niezdanym egzaminie, ja zrobiłam je mężowi na zgodę – zawsze łagodziły atmosferę, dawały chwileczkę zapomnienia, a co najważniejsze darowały nam pełną serdeczności nić komunikacji.”
Kwestia oceny atrakcyjności odpowiedzi na pytanie konkursowe, jak już stwierdzono wyżej, pozostaje w zakresie subiektywnej oceny Jury. Wierzymy, że przekazane wyjaśnienia okażą się wystarczające.Z poważaniem”

Szczerze? Nie wiem, czy się śmiać, czy płakać

Bo jakie wnioski można z całej tej sytuacji wysnuć? Na pewno 2 podstawowe:

  1. zdjęcie nie musi przedstawiać potrawy z przepisu. Jeśli ciasto ma płynąć, a nie płynie? To nie problem!
  2. nie chce Ci się przygotowywać któregoś elementu potrawy? Weź „gotowca” ze sklepu! Jury i tak się nie skapnie.

I tym optymistycznym akcentem kończę – nie musicie mi za „dobre rady” dziękować!

A opinię o Jury możecie wyrobić sobie sami. Mojej się zapewne domyślacie ;)

durszlak delecta (2)

print screen: durszlak.pl

Punkty regulaminu wspomniane w odpowiedzi na reklamację:

„1.4. Zadanie konkursowe polega na publikacji na blogu autorskiego przepisu na dowolny wypiek lub deser, który spełnia łącznie następujące warunki:
a) do przygotowania wypieku lub deseru użyto minimum 1 produkt marki Delecta spośród poniższych:
[wycięłam stąd listę produktów]
Lista produktów dostępna tutaj: http://durszlak.pl/pliki/579.

b) produkt marki Delecta wykorzystany do przygotowania wypieku lub deseru powinien zostać wymieniony w składnikach przepisu.

c) przepis musi zostać opatrzony kilkuzdaniowym opisem/ odpowiedzią prosto z serca na pytanie: Komu podarowałabyś zgłoszony do konkursu wypiek/deser i w jakiej „codziennej kryzysowej sytuacji” sprawdziłby się najlepiej? UWAGA! Zgłoszenie bez ww. opisu/odpowiedzi zostanie uznane za nieważne i wykluczone z udziału w konkursie.

d) przepis opatrzony zdjęciem ww. wypieku lub deseru z produktem Delecty w tle i opisem/odpowiedzią na pytanie podane w pkt. c) powyżej, należy przesłać za pośrednictwem mechanizmu akcji kulinarnych serwisu Durszlak.pl (www.durszlak.pl),
to jest w szczególności poprzez dodanie ww. przepisu oraz zdjęć na do akcji kulinarnej prowadzonej na stronie: http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/piecz-ot-tak-prosto-z-serca.”

„3.1. Konkurs polega na przygotowaniu i opublikowaniu autorskiego przepisu na dowolny wypiek lub deser z wykorzystaniem minimum 1 produktu marki Delecta (spośród określonych w pkt. 1.4 Regulaminu) wraz z ilustrującym je zdjęciem z produktem marki Delecta w tle oraz kilkuzdaniowym opisem/odpowiedzią prosto z serca na pytanie Komu podarowałabyś zgłoszony do konkursu wypiek/deser i w jakiej „codziennej kryzysowej sytuacji” sprawdziłby się najlepiej?, według zasad zamieszczonych na stronie www.durszlak.pl.”

„3.2. Aby zgłosić przepis należy:
3.2.1. przygotować autorski przepis na dowolny wypiek lub deser z wykorzystaniem minimum 1 produktu marki Delecta (spośród określonych w pkt. 1.4 Regulaminu) ze wskazaniem w składnikach, jaki produkt Delecty zostały użyty do przygotowania ww. wypieku lub deseru.
3.2.2. przepis opatrzyć kilkuzdaniowym opisem/odpowiedzią prosto z serca na pytanie Komu podarowałabyś zgłoszony do konkursu wypiek/deser i w jakiej „codziennej kryzysowej sytuacji” sprawdziłby się najlepiej?
3.2.3. zrobić zdjęcie wypieku z opakowaniem produktu marki Delecta, który został użyty do przygotowania wypieku lub deseru w tym samym kadrze.
3.2.4. opublikować przepis wraz ze zdjęciem i opisem w formie wpisu na prowadzonym przez Uczestnika blogu.
3.2.4. zgłoszenie wpisu z wypiekiem/deserem konkursowym wraz ze stosownym zdjęciem i opisem do Konkursu za pośrednictwem strony: http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/piecz-ot-tak-prosto-z-serca – jeden Uczestnik może zgłosić maksymalnie 3 przepisy.
3.2.5. W przepisie oraz na zdjęciach zgłoszonych do konkursu nie mogą być lokowane produkty żadnych innych marek, ze szczególnym wskazaniem takich marek jak: dr. Oetker, Gellwe, Winiary.”

bez kategorii

4. urodziny!

15 maja 2016

4th birthday

Who would have thought, that I’m gonna be blogging for such a long time!

But I am! And I will be for next months, years, decades maybe? ;) Time will tell.

Happy Birthday to me for my 4 years of blogging! And my first ever blog – sweetworldofs.pl!

Kto by pomyślał, że będę pisać bloga tak długo!

Ale piszę! I będę przez kolejne miesiące, lata, może i dekady? ;) Czas pokaże.

Wszystkiego najlepszego dla mnie, z okazji 4 lat blogowania! I mojego pierwszego bloga – sweetworldofs.pl!

Lody, My favorite, Wielkanoc

Ekspresowe lody orzechowe z jogurtu greckiego

28 marca 2016
2016.03 lody z jogurtu greckiego (4)

Kto powiedział, że na Wielkanoc nie można zrobić na deser lodów na patyku? Ekspresowe lody orzechowe na bazie jogurtu greckiego są bardzo proste w przygotowaniu – wystarczy wymieszać jogurt z masą orzechową i zamrozić. Można do nich dodać dżem lub polać je polewą czekoladową, albo zjeść bez dodatków – możliwości jest wiele.

Continue Reading…